pożegnanie klas 3 Scenariusz

Blog Hondy i Opka Zozola - WE DO LOVE TOKIO HOTEL

Temat: Rozbój w biały dzień i inne ałtorskie...


Przy okazji wrzucania "Wożonka" postanowiłem pochwalić się moją własną tfurczością

Oto mój krótkometrażowy, amatorski i bezbudżetowy film zmontowany na uroczystość pożegnania 3 klas w zeszłym roku
Opowiada on historię porwania dziennika klasy 3c przez agenta 00Edek

http://hostuje.net/file.php?id=0124c4dbf0ca11fb41ced547f748318b

Reżyseria, scenariusz, zdjęcia by Fault Faktory
Montaż i udźwiękowienie by Fault Faktory & Frogkiller Studio


Konwertowałem to dosyć dawno, dlatego nie za bardzo pamiętam jego właściwości
Orientacyjnie:

[video]
resolution 320x240
format mp4
bitrate ~200kbps

rozmiar: ~15MB

Nie sądzę, żeby były potrzebne screeny, ale jeśli będą konieczne to dorzucę jak tylko będę miał telefon


Zapraszam
Źródło: uiq3.eu/viewtopic.php?t=8217



Temat: Koniec. Koniec roku. - Akademia.
SickParanoir., nie żegnam starszaków w przedszkolu. -.-
Ani w ogóle nikogo. Czytajcie ze zrozumieniem, ma być wystawione dla wszystkich klas, takie uniwersalne, więc pożegnania klas trzecich nie wchodzą w grę.

Pomóżcie jeszcze, bo to co Cisza dała to trochę mało, trzeba będzie i tak część z tego scenariusza wyrzucić, bo się w nasze szkolne realia nie wpasowywuje
Źródło: forum.4teens.pl/viewtopic.php?t=14155


Temat: Pozegnanie klas maturalnych
Dot.: Pozegnanie klas maturalnych
  Ja z moja klasą w zeszłym roku przygotowaliśmy galę wręczenia Stefanów stylizowaną na rozdanie nagród typu oscary....czerwony dywan, podkład muzyczny, sławni goście wręczający statuetki czyli my poprzebierani :lol: i inne bajery;] Powiem Ci że ubaw był niezły zarówno dla nas jak i dla maturzystów:D Mam gdzieś nawet scenariusz jeszcze:D
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=178407


Temat: Stypa forumowa
Pomysł stawienia się motocyklami na pogrzebie popieram.
Oczywiście zrobiłbym to w porozumieniu z rodziną.
Myślę też że i IZIemu zerkając na przybyłych z góry milej będzie.
Był jednym z nas wielu go znało i conajmniej nie wypada nie pożegnać go motocyklowo.
Obstawa motocyklowa wesela jak i pogrzebu dodaje znaczącego akcentu.

Majki , brak organizacji może wypaść własnie niefortunnie, jestem zdania że jeśli mamy zamiar tam być to powinno być to z klasą a nie przypadkiem.

Co do spotkania po pogrzebie to i owszem , niech tylko zostaną podane propozycje i scenariusz.
Źródło: africatwin.com.pl/showthread.php?t=7076


Temat: Franciszek i Hubert Kozińscy (I. Gogolewski i S. Bobrowski)
scenariusz:
1978: Romans Teresy Hennert
reżyser:
1983: Dom świętego Kazimierza
1978: Romans Teresy Hennert
kompozytor:
1979: Hotel Klasy Lux
aktor:
2001: Czarna plaża (Plage noire, La) jako Sider
1999: Na dobre i na złe jako pisarz Franciszek Koziński (2003)
1986: A żyć trzeba dalej
1986: Komedianci z wczorajszej ulicy jako Graciani
1985: Kwestia wyboru
1983: Magiczne ognie jako Marian
1983: Dom świętego Kazimierza jako Norwid
1982: Zamach stanu jako Sędzia K. Hermanowski
1981: Karabiny jako ksiądz Bruno
1980: Bo oszalałem dla niej jako Barnaba
1980: Spotkanie na Atlantyku jako profesor Nowak
1980: Polonia Restituta jako Stefan Żeromski
1980: Zamach stanu jako Sędzia K. Hermanowski
1979: Hotel Klasy Lux jako Satała
1977: Żołnierze wolności (Sołdaty swobody) jako Bolesław Bierut
1972: Chłopi jako Antek Boryna
1971: Bolesław Śmiały jako Bolesław II Śmiały
1970: Romantyczni jako Henryk
1969: Urząd
1968: Hrabina Cosel jako baron Kyan
1968: Samotność we dwoje jako von Kschitzky
1967: Jowita jako Michał
1967: Stawka większa niż życie jako Kapitan Willy Ruppert
1966: Szyfry jako doktor Gross
1966: Chciałbym się ogolić jako klient
1966: Mistrz jako młody aktor
1965: Wystrzał jako hrabia Sylwio
1963: Mansarda jako Gruszecki
1962: Dziewczyna z dobrego domu jako Andrzej
1961: Dziś w nocy umrze miasto jako Eryk
1960: Kolorowe Pończochy jako nauczyciel biologii
1958: Noc poślubna jako Janek
1958: Żołnierz królowej Madagaskaru jako Władek
1956: Pożegnanie z diabłem jako Antoni
1955: Zaczarowany rower jako Mieczysław Duchowicz
1953: Trzy opowieści jako Derka

prosze;)tutaj gral....heh:)
Źródło: seriale.vis.pl/forum/forum/viewtopic.php?t=9462


Temat: Kłamliwy film "Defiance"

kilka uwag jest tu słusznych, sam zauważyłem zresztą że lewizna znalazła sobie Nowych Żydów w postaci Muzułmanów, więc Starzy Żydzi dostaną kopniaka na pożegnanie. Ale z tego że Niemcy nie poczuwają się do swoch zbrodni to bym nie cieszył się, bo jeszcze usłuszymy że to my napadliśmy na nich w 1939 roku...

Ja się tu z niczego nie cieszę, bo to rzeczy nie do śmiechu. Tego, że "my napadliśmy na nich w 1939 roku" w ogóle pewnie nigdy nie usłyszymy, bo znając życie to historia zostanie napisana na nowo.

Zaś odnośnie Muzułmanów to plan pewnie wygląda, albo będzie wyglądał mniej więcej tak:


Islam jest religią zbyt silną, aby z nią walczyć. Nienawidzące religii wszelakich ateistyczne lewactwo nie będzie więc walczyć z Islamem, lecz postanowi go wykorzystać. Człowiek to taka istota, która potrzebuje w coś wierzyć. Będzie więc wiara w marksizm dla "bogów" i Islam dla ludu, ale nie taki Islam jaki jest obecnie. Islam tak jak praktycznie wszystko można zmienić. Do Koranu można sobie dopisać co się chce, a i z usunięciem pewnych fragmentów nie powinno być żadnych problemów. Prawdopodobnie będzie więc Koran "strategią powolnych kroków" zmieniany do postaci, która będzie zadowalająca dla lewactwa. Obecni ajatollahowie zginą gdzieś w wojennej zawierusze, a ich miejsce zajmą inni "nowi" ajatollahowie, tacy którzy będą potrafili myśleć bardziej przyszłościowo. Religia stanie się narzędziem kontroli mas, niezwykle silnym narzędziem. Chrześcijanie zaś pójdą spotkać swojego Boga.


Oczywiście może ktoś powiedzieć, że tak okrutny scenariusz nigdy się nie ziści, jednak czy aby na pewno? Obecnie pod pozorem walki z terroryzmem ogranicza się wolność obywateli i tym samym niepostrzeżenie tworzone są fundamenty pod mega-totalitaryzm. Tworzy się rozmaite systemy, których celem jest inwigilacja obywateli. W GB system monitoringu skanuje numery rejestracyjne pojazdów i wprowadza je do bazy. Wiadomo więc gdzie kto jedzie. W planach jest stworzenie systemu, który z pomocą kamer będzie rozpoznawał ludzkie twarze i w ten sposób każdego na "niebieskiej planecie" będzie można łatwo namierzyć dysponując tylko jednym zdjęciem. Walka z terroryzmem? Z jakim terroryzmem? Po co aż takie środki skoro na głupich drogach w krajach Zachodnich dziennie ginie więcej osób, aniżeli zginęło w wyniku zamachów terrorystycznych przez ostatnie 50 lat? Żadnego "zamachu terrorystycznego" na WTC nigdy nie było, był natomiast gigantyczny teatrzyk i wewnętrzny spisek, którego celem było stworzenie silnego argumentu mówiącego, że z "terroryzmem" należy walczyć wszelkimi dostępnymi środkami. Dlaczego do tej pory nie było żadnego zamachu w Polsce, albo we Francji? Dlaczego jakoś specjalnie nikt u nas nie interesuje się zagrożeniem terrorystycznym, a po "ataku na WTC" można było spokojnie spacerować sobie po płytach na polskich lotniskach? Dla mnie odpowiedź jest oczywista - zamachów w Polsce i we Francji nie było, bowiem wszystkie te zamachy to "robota od wewnątrz", którą przeprowadziły służby specjalne. Polecam ciekawy filmik - TerrorStorm.

Jeszcze skomentuję sobie trochę od innej strony. Lewactwo jest niewierzące, więc nie ma tutaj absolutnie żadnego bezpiecznika, który by stał im na przeszkodzie w wprowadzeniu globalnego terroru. Stado czerwonych kretynów wierzących, że właśnie budują lepszy świat zostanie odstrzelone, bo nie będą pasowali oni do nowego porządku świata. Wszak na co komu "banda pacyfistów"? Podobnie jak Żydzi ze względu na ich solidarność narodowościową, tak i znaczna część czerwonych nie będzie miała prawa do istnienia, ponieważ nie są oni wystarczająco czerwoni i jako klasa niosą zagrożenie. Pacyfiści ze względu na ich pokojowe zamiary nie są zdolni do walki i oczywistym jest, że nie będą oni zdolni do zwycięstwa w walce wewnętrznej. Wygrają ci, którzy nie będą mieli żadnych skrupułów. Na koniec jeszcze w stosownym momencie dokonana zostanie selekcja i sito przerzedzi szereg zwycięzców. Tak to z tym będzie i obawiam się, że nie można już nic zrobić.
Źródło: ivrp.pl/viewtopic.php?t=5107


Temat: Polska - Ekstraklasa 2008/ 2009
OSTATNIA KOLEJKA EKSTRAKLASY




Już w sobotę o godzinie 17.00 na ośmiu stadionach w całym kraju rozegrana zostanie ostatnia kolejka Ekstraklasy sezonu 2008/09. To właśnie dziś poznamy mistrza Polski, a także spadkowiczów z ligi. Jednymi słowy, gwarantowane będziemy mieli emocje. Piłka nożna już nieraz uczyła nas, że niczego nie można być pewnym przed ostatnim gwizdkiem sędziego. Jednak wydaje się nieprawdopodobne, by Wisła mogła stracić mistrzostwo Polski w ostatniej kolejce. "Biała gwiazda" ma trzy punkty przewagi nad drugim Lechem i trzecią Legią, a w przypadku identycznego dorobku o kolejności w tabeli decyduje bilans bezpośrednich spotkań. Krakowianie potrzebują remisu w meczu ze Śląskiem, by nie oglądać się na wyniki rywali. Tylko porażka z wrocławianami może skomplikować sytuację drużyny Macieja Skorży. Śląsk zajmuje szóste miejsce w tabeli ze stratą pięciu punktów do warszawskiej Polonii i Bełchatowa oraz przewagą aż dziesięciu oczek nad Polonią Bytom. Wynik nie może zatem w żaden sposób zmienić sytuacji drużyny Ryszarda Tarasiewicza, której grę w tym sezonie, tak czy inaczej, należy ocenić pozytywnie. Pamiętajmy jednak, że tydzień temu wrocławianie byli w podobnej sytuacji, a zdołali zremisować z walczącą o mistrzostwo Legią, przy okazji pozbawiając drużynę Jana Urbana szans na zdobycie tytułu. A w rundzie jesiennej pokonali we Wrocławiu Wisłę, zatem gospodarze w sobotę nie mogą sobie pozwolić na ulgowe potraktowanie przyjezdnych. Wszystko jednak wskazuje na to, że Wisłę będzie stać na zdobycie przynajmniej jednego punktu. Wiosną krakowianie byli zdecydowanie najrówniej grającą drużyną w Ekstraklasie. Nie zaznali w lidze porażki, a w dwunastu kolejkach zdobyli o sześć punktów więcej niż rywale - Legia i Lech. Paweł Brożek jest o krok od zdobycia drugiego z rzędu tytułu króla strzelców Ekstraklasy. Wisła ma pozytywny bilans w spotkaniach z Legią, jednak z Lechem zanotowała remis i porażkę. Gdyby cała trójka zakończyła rozgrywki z taką samą liczbą punktów, mistrzem byłby Lech, a krakowianie spadliby na trzecie miejsce. Lechici zagrają dziś u siebie na Bułgarskiej z walczącym o ligowy byt zespołem Cracovii. "Pasy" mają obecnie na swoim koncie 29 punktów, podobnie jak Górnik Zabrze oraz Lechia Gdańsk oraz dwa punkty przewagi nad ostatnią Arką. "Kolejorz" jest niepokonany od 20 spotkań, a u siebie przegrał tylko raz. Z kolei Cracovia fatalnie spisuje się na wyjazdach. W 14 meczach zdobyli oni raptem 5 punktów, a w sześciu ostatnich nie zdobyli nawet jednego punktu. Kolejnym spotkaniem będzie pojedynek Legi z Ruchem Chorzów. Przed tygodniem dla tych klubów wszystko się wyjaśniło. "Wojskowi" remisując ze Śląskiem stracili szansę na tytuł. Tymczasem zespół Ruchu wygrywając przed tygodniem 2:0 z ŁKS Łódź zapewnił sobie już pozostanie w Ekstraklasie. Legia ma jedynie szanse tylko na wicemistrzostwo. Podopieczni Jana Urbana w ostatnim meczu sezonu z pewnością będą chcieli zwycięstwem u siebie pożegnać się z kibicami. Do bardzo ciekawej potyczki dojdzie dziś w Zabrzu, gdzie miejscowy Górnik zmierzy się z Polonią Warszawa. Górnik po 29. kolejkach ekstraklasy zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i jeśli straci punkty w starciu ze stołeczną drużyną będzie musiał najprawdopodobniej pożegnać się z najwyższą klasą rozgrywkową. O swoje cele gra również Polonia, która w przypadku zdobycia mistrzowskiego tytułu przez krakowską Wisłę otrzyma przepustkę do gry w Lidze Europejskiej. Warunkiem by drużyna trenera Jacka Grembockiego zajęła na finiszu czwartą lokatę jest zwycięstwo warszawian w Zabrzu, bądź porażka drużyny z Bełchatowa w starciu z Jagiellonią Białystok. Kolejnym spotkaniem ostatniej kolejki będzie starcie w Gliwicach, gdzie Piast podejmie Lechię Gdańsk. "Piastunki" już tydzień temu zapewniły sobie utrzymanie wygrywając niespodziewanie na wyjeździe 0:2 z Odrą Wodzisław. Lechia natomiast musi zapomnieć o fatalnych meczach wyjazdowych i zagrać dziś o pełną pulę. Jeśli nie to ich pobyt w ekstraklasie może trwać tylko rok. W Łodzi miejscowy ŁKS zagra z Polonią Bytom. Po 29 rozegranych spotkaniach ŁKS na swoim koncie ma 32 punkty. By zapewnić sobie pozostanie wystarczy im raptem jeden punkt. Polonia tak naprawdę nie gra o nic, choć można by powiedzieć, że będą chcieli pozostać na swoim świetnym 7 miejscu. W czwartek decyzją komisji licencyjnej ŁKS Łódź nie otrzymał licencji na występy w przyszłym sezonie ekstraklasy, czyli został zdegradowany. Miałoby to wyglądać tak, że po zakończeniu rozgrywek ŁKS zostanie przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli, a zamiast dwóch będzie tylko jedno miejsce spadkowe, która zajmie piętnaste miejsce. 14 zespół zagra w barażach o prawo gry w ekstraklasie z trzecim zespołem 1 ligi. Założę się jednak, że taki scenariusz nie nastąpi i wszystko powróci do normy. Następny mecz to pojedynek Jagiellonii z walczącym o czwarte miejsce w tabeli GKS Bełchatów. Gospodarze już wcześniej zapewnili sobie utrzymanie. Ostatnim ósmym moim opisanym meczem będzie starcie w Gdyni, gdzie Arka zmierzy się z Odrą Wodzisław. Goście mieli na ten mecz jechać już z pewnym utrzymaniem, ale porażka przed tygodniem u siebie z Piastem sprawiły, że jeszcze klub z Górnego Śląska musi walczyć. Odra na swoim koncie ma 32 punkty. Wydawałoby się, że taka ilość punktów powinna wystarczyć do utrzymania, jednak w przypadku niekorzystnych wyników na innych boiskach, zespół z Wodzisławia może się nawet pożegnać z Ekstraklasą. Tymczasem sytuacja Arki jest fatalna. Przed ostatnią kolejką zajmują ostatnie miejsce w tabeli z dwoma punktami straty do zespołów Cracovii, Lechii Gdańsk oraz Górnika Zabrze. Arka Gdynia wiosną nie odniosła żadnego zwycięstwa, ale trzy punkty w sobotę w meczu z Odrą, przy sprzyjających wynikach innych meczów, mogą zapewnić jej utrzymanie.


Moje typy:
Źródło: obstawianie.pl/viewtopic.php?t=4103


Copyright (c) 2009 Blog Hondy i Opka Zozola - WE DO LOVE TOKIO HOTEL | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.